Wiadomosci.Goniec.pl > Polska > Groźny incydent na spotkaniu z Beatą Szydło. Seniorka znalazła się w niebezpieczeństwie
Ada Rymaszewska
Ada Rymaszewska 28.01.2024 10:50

Groźny incydent na spotkaniu z Beatą Szydło. Seniorka znalazła się w niebezpieczeństwie

Beata Szydło w Krakowie
Facebook/Beata Szydło

Politycy Prawa i Sprawiedliwości udali się w podróż po kraju. W sobotę (27 stycznia) w Krakowie pojawiła się np. była premier Beata Szydło, którą ugościć chciał tłum zwolenników partii Jarosława Kaczyńskiego. Wśród zebranych pojawiła się jednak także kobieta, próbująca zadać pytanie będące nie w smak większości obecnych. Jeden z mężczyzn tak się zdenerwował, że ruszył w stronę seniorki, sprawiając wrażenie, jakby chciał ją uderzyć. Zwaśnioną parę trzeba było siłą rozdzielać. Prawie doszło do rękoczynów.

Wielkie emocje na spotkaniu z Beatą Szydło w Krakowie

W sobotę (27 stycznia) politycy PiS przeprowadzili ogólnopolską ofensywę. Jarosław Kaczyński pojawił się w Lublinie, Mateusz Morawiecki w Katowicach, a Beata Szydło w Krakowie. Ostatnia z wizyt odbyła się, tradycyjnie, w budynku Towarzystwa Gimnastycznego Sokół. Pojawiło się tam kilkuset zwolenników PiS, którzy byłej premier słuchali z wielką uwagą i skandowali głośne 'Beata! Beata!".

Jak relacjonuje “Fakt”, przekrzyczeć tłum było niełatwo, a była premier musiała wysilać się, by słychać było, jak przemawia bez mikrofonu. To okazało się być dla niej zresztą wyjątkowo zgubne, bo jedna z osób obecnych wśród zgromadzonych bez większych problemów przekrzyczała polityczkę. Zebrani od razu mocno się poruszyli i zaatakowali seniorkę, przezywając ją przedstawicielką “komitetu obrony dzików” [KOD - red]. Kobieta odparła zarzut, zapewniając, że z KOD-em nie ma nic wspólnego. To był jednak dopiero początek wielkiej draki. Emocje sięgnęły zenitu.

Politycy PiS oburzeni. Pokazali, co Bodnar powiesił w swoim gabinecie zamiast krzyża

Doszło do ogromnej awantury. Seniorka prawie została pobita

Beata Szydło długo udawała niewzruszoną i kontynuowała swoje wystąpienie, pomstując na obecny rząd oraz Unię Europejską. Tymczasem kobieta w różowej bluzce próbowała przeszkadzać, co ponownie sprowadziło na nią gniew tłumu. Jeden z mężczyzn prawie nie wytrzymał i trzeba go było uspokajać. Wówczas żwawa seniorka stwierdziła, że chciałaby zadać pytanie, ale spieszy się na zebranie sztabu WOŚP. - Won stąd, babo jedna! - usłyszała.

ZOBACZ: Telewizja Republika nagle przerwała transmisję. Zamiast prezesa PiS, pokazano reklamy

Później było równie emocjonująco, bo krewki pan wstał i ruszył wprost na wspomnianą kobietę, sprawiając wrażenie, jakby chciał ją uderzyć. Emerytka zrobiła sprawny unik i krzyknęła "pani premier, ja jestem kulturalna!". Ostatecznie, cudem obyło się bez ofiar i poszkodowanych.

Kobieta nie pierwszy raz wywołała poruszenie

Tym zdarzeniom przyglądała się cały czas Beata Szydło, chcąca tonować nastroje, ale robiąca to dość nieumiejętnie. Rozjemcą okazał się być dopiero inny mężczyzna, który skutecznie rozdzielił seniorkę i jej oponenta.

ZOBACZ: Jarosław Kaczyński zapowiada powstanie "prywatnej telewizji". Postawił jeden warunek

Okazuje się także, że pani w różowej bluzce nie pierwszy raz pojawiła się na krakowskim spotkaniu z politykiem PiS. “Fakt” wypatrzył ją również w październiku, na przedwyborczym wiecu. Wtedy kobieta przyszła z kartonem jajek w ręce, ale twierdziła, że nie zamiera rzucać nimi w Jarosława Kaczyńskiego.

Źródło: Fakt