Wiadomosci.Goniec.pl > Polska > Zaskakujące sceny podczas konferencji Donalda Tuska. Nagle musiał przerwać
Laura Młodochowska
Laura Młodochowska 08.12.2023 15:12

Zaskakujące sceny podczas konferencji Donalda Tuska. Nagle musiał przerwać

Donald Tusk
Screen TVN24

Donald Tusk spotkał się w piątek z przyszłymi członkami swojego nowego rządu. Zaraz po tym postanowił odpowiedzieć na pytania dziennikarzy w ramach briefingu. W pewnym momencie musiał jednak przerwać swoje wystąpienie.

Ostatnie dni rządów Mateusza Morawieckiego

Wedle opublikowanego we wtorek wieczorem harmonogramu obrad Sejmu na godzinę 15..00 11 grudnia zaplanowano głosowanie nad wotum zaufania dla rządu Mateusza Morawieckiego. Wedle zapowiedzi po nieuzyskaniu wotum ma zostać zarządzona półtoragodzinna przerwa, kiedy to składać będzie można kandydatury na Prezesa Rady Ministrów. Będzie to tzw. Drugi krok konstytucyjny. Niemalże pewne jest w tym momencie przegłosowanie kandydatury ze strony KO, Polski 2050, PSL i Lewicy – Donalda Tuska.

W swojej wypowiedzi prezydencki minister Wojciech Kolarski potwierdził najbliższy możliwy termin zaprzysiężenia nowego premiera – 14 grudnia.

Od poniedziałku w Biedronce wyjątkowe produkty. Klienci będą walić drzwiami i oknami

Spotkanie przyszłego rządu Donalda Tuska

Dziś odbyło się spotkanie przyszłych ministrów w rządzie Donalda Tuska. Sam zainteresowany powiedział później dziennikarzom, że było to „robocze spotkanie z kandydatami do przyszłego gabinetu”. Pozwolił sobie także na komentarz względem poprzednich rządów Zjednoczonej Prawicy.

– Proces odchodzenia dawnej ekipy jest procesem bolesnym dla Polski i bardzo, bardzo kosztownym – oznajmił.

Przyszły premier kontynuował swoją wypowiedź na temat dzisiejszego spotkania, kiedy nagle musiał przerwać:

– To spotkanie było dla mnie ważne, ponieważ wiele decyzji trzeba będzie podjąć dosłownie godzinę po powołaniu. My każdego dnia, i mówię o tym czasie po wyborach…

Niespodziewana scena podczas konferencji

Jak się okazuje, monolog Donalda Tuska został przerwany w momencie, kiedy dziennikarce „Gazety Wyborczej” Justynie Dobrosz-Oracz wypadł mikroport. Polityk schylił się po niego, po czym sprawnie powrócił do głównego tematu, nie pomijając samego incydentu.

– To jest kapitalna ilustracja tego, że czekają nas rzeczy nieprzewidywalne. Rząd i premier będą musieli być elastyczni, pochylać się nad każdym problemem. Także dziękuję za tę demonstrację, pani redaktor – powiedział do Justyny Dobrosz-Oracz z „Gazety Wyborczej”.

Źródło: TVN24